THE NEW TECHNOLOGY OF LIGHT MATERIALS

SZTUCZNA INTELIGENCJA, ARTIFICIAL INTELLIGENCE

luty 28th, 2010; autor: admin | Kategoria: Felieton | Comments Off

http://www.youtube.com/watch?v=jeQGZlhya2c

Sztuczna inteligencja tworzy się sama, dlaczego? Bo wcale nie jest “sztuczna”. ESLN zajmuje się powtarzalnością cykli, zakodowywaniem. Większość informacji to bazy danych ESLN. Ale kilka przykładów z codziennych obserwacji:

Peugeot 2007, po pokonaniu tej samej trasy x razy, zapamiętuje sekwencje przełożenia biegów, zapamiętuje drogę, mimo że nie ma w tym samochodzie układu komputerowego odpowiedzialnego za taką czynność. Kierowca po roku użytkowania zorientował się, że maszyna samoczynnie nim steruje, gdy ten chciał zmienić trasę.

Wieża Hi-Fi, utwór z płyty nr 9 leci x razy, odtwarzanie, cofanie. Co się stało gdy rozpoczęto odtwarzanie od początku wszystkich utworów kolejno? Utwór nr 9 został ponownie odtworzony, maszyna cofnęła 9.

Segwaye to prawie systemy “ludzkie”. Taka maszyna pokona trudności, taka maszyna zacznie myśleć.

Otwieranie drzwi dotykowe, komputer otwiera drzwi obcej osobie, która x razy dotykała czujnika. Rozpoznaje “swojego”, czy błąd komputera?

Komputery kwantowe to komputery atomowe. Każdy atom posiada inteligentny system kodowania, zapisywania i przekazu. To mechanizm działający w tej skali (atomowej) sam w sobie.

Sztuczna inteligencja w skali nanotechnologii to wcale nie zadanie, to istniejący stan rzeczy.

Dojdziemy po prostu do inteligencji atomowej.

ESLN.

Artificial Intelligence creates itself, why? Because it is not at all “artificial”. ESLN engaged in repetitive cycles, encoding. Most of the information, the database ESLN. But a few examples of everyday observations:

Peugeot 2007, after defeating the same route x times, remembers the sequence of gears, remembers the way, though not in the car, a computer system responsible for such an operation. Use the driver after he realized that it automatically controls the machine when he wanted to change the route.

Hi-Fi, a piece of plate No. 9 played x times, playing-undo. What happened when the play started from the beginning of all tracks in succession? Track No. 9 was again restored, the machine withdrew 9.

Segway is a law systems ‘human’. Such a machine overcomes the difficulties, such a machine will think.

Opening the door touch, the computer opens the door to a stranger, which is x times touching the sensor. Recognize “his”, or this is a computer error?

Quantum computers are atoms machine. Each atom has a smart system for encoding, storing and transmitting. Is a mechanism operating at this scale (atomic) in itself.

Artificial intelligence in the scale of nanotechnology, it was not the task, work, is the status quo.

We just get to atomic intelligence.

ESLN.


MAGNETOSFERA ZIEMI I NASZE ŻYCIE

luty 17th, 2010; autor: marlena | Kategoria: Felieton, Observations, human | Comments Off

http://www.esln.pl/2009/09/05/my-best-greetings-for-danny-ilivas-and-christer-fuglesang-now-im-wathing/

W dalszym nawiązaniu do artykułu powyżej, napiszę o tym, że życie społeczne uwarunkowane jest od kosmosu, planet i promieniowania, które przebijając się przez naszą magnetosferę ziemi - robią z nami dziwne rzeczy. W lutowym Focusie 2010 czytamy: Duchy nie istnieją, to energia magnetyczna wywołuje stany emocjonalne jak strach, widma i inne. Spotykam w  księgarni,  młodego faceta, który opowiada mi, że jest w górach miejsce w którym musiało się coś złego wydarzyć. Tam się wyczuwa “złą energię”. Odważna koleżanka idzie wieczorem do samochodu pozostawionego na parkingu, mówi mi, że w pewnym momencie będąc całkowicie sama czuła strach na ramieniu, oddech i obecność kogoś lub czegoś. Odczuła to pierwszy raz w życiu.

I jaką mamy z tego konkluzję: “Księga odkryć i wynalazków z roku 1957″ Krzysztof Boruń - czytamy w jednym artykule dotyczącym magnetosfery: Stwierdzono również, że w czasie wielkiego nasilenia plam zawodzi monsun indyjski, co powoduje suszę no i głód. Na tej podstawie niektórzy uczeni usiłowali nawet znaleźć zależność między plamami na Słońcu, a zjawiskami społecznymi. Oczywiście tego typu hipotezy należy wysuwać bardzo ostrożnie. Można co prawda znaleźć zależność między działalnością Słońca, a zaburzeniami atmosferycznymi a pogodą, pogodą a urodzajami, urodzajami a poziomem cen na rynkach światowych, poziomem cen a zaostrzeniem wyzysku i zaostrzeniem się walki klasowej. Ale naiwnością i fałszywym uproszczeniem byłoby doszukiwanie się jakiegoś prostego związku miedzy Komuną Paryską,a  maximum plam słonecznych, choć te dwa wydarzenia nastąpiły w tym samym czasie. (dodam od siebie że ja Marlena Witek mieszkam w dzielnicy Komuna Paryska, obecnie Jan Kanty i podążam za znakami)Po prostu czynniki klimatyczne są tylko jednym z bardzo wielu czynników wpływających na życie ludzkie i nonsensem jest przypisywanie im roli decydującej. Powiedzenie zatem “wszystkiemu winne plamy na słońcu” jakie często słyszy się w naszych czasach, nie ma podstaw naukowych”

Tak było w 1957 roku. Dzisiaj powiem w imieniu ESLN. Człowiek śpi, je, żyje, wypróżnia się, człowiek jest organizmem natury, a natura buduje wszystko wg układu planet, aktywności słońca i dochodzącego do nas i do dna oceanów promieniowania. Nonsensem jest myśleć, że ukształtowało nas coś innego niż sam gaz w jakim żyje człowiek. Wszystko co robimy ma przyczynę i jest skutkiem, dalej efektem przyczynami i skutkami. I tak w kółko. Człowiek to żadne cudo, zmieńmy na chwilę nasze otoczenie radykalnie i środowisko - zmienimy się całkowicie i to jest naturalne i zależne zawsze od zewnętrza w jakim się znajdujemy. Już sam fakt zmiennych nastrojów, z powodu drobnych codziennych przyczyn sugeruje wrażliwość tkanki, a co dopiero wpływy księżyca, słońca i promieniowania! Elektromagnetyzmem jesteśmy. Jedyny czynnik pozostający bez zmian to czynnik przetrwania, który sprawia, że tworzymy dziwne rzeczy. Akceptacja naszej biologii i tego że umysł ludzki nie współgra z biologią powinny zahamować działania destrukcyjne na globie, pokomplikowało się w głowach to i w działaniach. Z jednej strony biologia musi żyć, a inteligencja to życie niszczy. Prognozy na lata najbliższe 2014, to prognozy wielkich konfliktów społecznych.

Ktoś mi kiedyś dał radę - upraszczaj a nie komplikuj.  Sprawdza się w 100%. Nie ma zatem “fałszywego upraszczania”. Mamy promieniowanie, zaburzenia magnetosfery i przełożenie na każdy organizm żywy na Ziemi. Prosto.

Nie bądźmy mądrzejsi niż to czym jesteśmy.

p.s w menu Files —-> Promieniowanie_Soneczne_dane_z_1957r.pdf obszerny fragment z książki, a według nowych badań to właśnie zanikanie plam na słońcu spowoduje zmiany naszego klimatu w epokę lodowcową (lekką).


WAŻNE - POCZĄTKI

luty 1st, 2010; autor: marlena | Kategoria: DATABASE ESLN, Felieton | Comments Off

http://www.youtube.com/watch?v=41OynPjQf08

Muszę poruszyć pewien wsteczny dla ESLN temat. Kilka osób, które dopiero zapoznają się z moim projektem ESLN, przysyłają te filmy i mówią “obejrzyj”. Takich filmów jest cała masa, są prawdziwe, ale udziwnione. ESLN jest już bardzo daleko po za nimi! W zasadzie opisywanie wszechświata, pola itp jako siatki jest błędnym założeniem rzeczywistym, ale służy matematykom.

To co widzimy w pierwszej części, fotony z DNA, to są rzeczy mało odkrywcze, stare. Już od wielu lat wiadomo, że ciało ludzkie jest “zapisane” w wielu warstwach materii, nie tylko w fotonach. Po odcięciu kończyny ludzkiej, nadal ją czujemy, i podobnie jest ze wszystkim w przyrodzie. Coś raz zapisane pozostaje tam bardzo długo, ale potem się rozmywa. Możemy być pewni, że ciało umiera, ale pozostajemy jeszcze w strefie zapisu. Czy myślimy wtedy? Czy czujemy? Można sobie samemu odpowiadać.
Podobnie ta sama zapisana tkanka przestrzeni czy “pola” wędruje gdy śpimy. To są wszystkie nasze duchy. One są owszem, ale to my nimi jesteśmy jednocześnie.

Niska wiedza o otoczeniu białkach, fotosyntezie, i wielu innych rzeczach powoduje, że wierzymy w rzeczy “nadnaturalne”, a niezauważamy najprostszych. Pole magnetyczne - to pole zapisu magnetycznego! Jesteśmy zapisywani w nim. Zapisane dane nas powielają, budują, utrzymują i karmią. Nie tkwimy w niczym - i na to coś w czym jesteśmy mamy wpływ całymi sobą. Dlatego jesteśmy w polu magnetycznym. To funkcjonuje tak jak zapisywanie na taśmie magnetycznej, informacji. (odsyłam do wielu artykułów na tej stronie). Ale skala jest inna - NATURALNA.
Wierzymy w mistycyzm naszego ciała, a niestety ciało jest materiałem jak cegła i potrzebuje zaprawy, do tego potrzebujemy wiedzy z biologii. Wychodzi z błędnych założeń wiele błędów przekonaniowych i wiary. Jak choćby teoria niejedzenia i odżywiania się światłem słońca. Tak uczestniczymy w fotosyntezie, ale krwi musimy dostarczać składniki do budowy białek. I już. Inaczej nie będzie, bo jesteśmy tak skonstruowanymi maszynami i funkcjonujemy jak funkcjonujemy w tym systemie ziemskim.
Poprawka myślowa polega na tym, że możemy wchłaniać te składniki jako mikrocząsteczki z otoczenia, jako zaprawa do budowy z cegieł naszego ciała. Nie musi to być skala pożywienia. Jednak musielibyśmy długo ćwiczyć, żeby odzwyczaić od zapisanych już w genach mechanizmów trawiennych, i “ominąć je”, bo pamiętajmy, że organy służą do czegoś konkretnego. żołądek wydziela kwasy, jeśli ich nie zużyje w normalnej pracy trawiennej zaszkodzimy sami sobie. “Cuda” są, ale wynikają z lat ćwiczeń umysłu - to przeprogramowywanie zapisu, to zdolności umysłu (kodowanie swojego życia), a na to jesteśmy za leniwi, to procesy. Dlatego tylko pracowitym i wytrwałym w postanowieniach, odważnym - cudowne efekty będą ofiarowane.

Mistycyzmem nazwijmy sobie cudowny zapis informacji, który może skłonić nasz mózg do działania i wiary. Odzwyczajenia palenia poprzez samo powtarzanie, że nie palimy bo to szkodzi. I już. Odnalezienia źródeł naszych chorób, jeśli tylko o to poprosimy.
Reszta to stymulacje, organów, nerwów, (np akupunktura), które działają szybciej na te rejony cielesne, omijając myślowe.
Dlatego genetyka, biotechnologia itp, i również struktura kodowa ESLN - przyspieszają technologię produkcyjną, pomijając w urządzeniach technologię natury. Wymiana sekwencji DNA, bioklocki - to omijanie czynnika myślowego - bo to samo uzyskamy “wiarą” ludzką, czyli kodowaniem siebie. Ale jak napisałam, ludzie leniwi są i małej wiary - więc nauka idzie im na przeciw.

ESLN to przekłada na nowe własności materiałów budowlanych. Poprzez różnicę siły magnetycznej. Ale to jeszcze uproszczona wypowiedź, bo mamy gęstość, cisnienie i tkankę - do przerobienia.


Krew jak bateria.

styczeń 31st, 2010; autor: marlena | Kategoria: DATABASE ESLN | Comments Off

ESLN jest poświęcone kodowaniu, ale nauka o tym, wymaga szerszego spojrzenia na zjawiska potoczne.

Od pewnego czasu intryguje mnie zjawisko prądu elektrycznego, już kilka lat temu wiedziałam, że na gojenie ran ma wpływ prąd elektryczny, ale była to myśl, przeczucie, dopiero dzisiaj zaczynam układać w jakąś całość te znaki i sygnały mojej podświadomości, (bardzo mylnie ograniczająca nazwa nadana). Intrygowało mnie, że odczuwamy lekkie napięcie dotykając językiem ranę.

Początek zatem będzie kontrowersyjny - krew ma smak “prądu elektrycznego”. Tak jak wnętrze baterii stanowi o systemie zasilającym, tak samo krew ludzka jest substancją alkaliczną w organizmie ludzkim. Rożnica organizmu polega na współpracy kodowej z otoczeniem (teoria obrotu naturalna, która stanowi o perpetuum mobile cyklu obrotowym, obwodzie zamkniętym ekosystemem , [natomiast w prostych bateriach nie ma tej współpracy], prąd elektryczny, który istnieje w nas, w przestrzeni i dokładnie wszędzie dookoła, jako skala użytkowa ma teorię obrotu, czyli obieg +- zamknięty w obwodzie ekosystemu, (obrót). Skład naszej krwi, a dokładnie jej kwasowość wpływa na zdrowie ludzkie i na długość życia ludzkiego.
Stres sprzyja powstawaniu kwasów w organizmie co prowadzi do wielu zaburzeń, i utraty zdrowia, postarza. Wskaźnikiem zakwaszenia jest poziom cholesterolu. Krew utrzymuje pH w stałym stężeniu, ale niestety przerzuca składniki szkodliwe na organy.
To jak funkcjonuje nasz organizm, a za nim nasze organy i mózg - ma początek w substancji zasilającej.

Dlaczego znaczenie krwi (płynu) jest najistotniejszym elementem człowieka - bo jest to jedyna w skali człowieka - płynna substancja, która może natychmiastowo dostarczać składników/informacji. Płyn ( po za gazem) najszybciej rozchodzi się w czymś, i miesza składniki. Strategicznie jest najlogiczniejszy.

Gazem oddychamy/kodujemy zadania; płynem transportujemy; substancje stałe to białka/budują, reszta to cegły. Tak ogólnie w skali podziału na stany gęstości, można opisać mechanizm działania człowieka/organizmu żywego jako doskonałego robota natury.
Człowiek to doskonała maszyna.

Powoli dojdziemy do metod kodowania:)

ŹRÓDŁA INSPIRACJI, warto przeczytać:
http://www.naturalnamedycyna.pl/index.php?option=content&task=view&id=430
http://www.e-baterie.com/howwork.html
http://www.przewody.pl/publikacje/publikacje.asp?ID=1415

http://www.nanonet.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1558:prd-magnetyczny&catid=155:nanoelektronika-i-nanomagnetyzm&Itemid=100048

http://www.bryk.pl/teksty/gimnazjum/biologia/człowiek/12103-w_jaki_sposób_krew_wpływa_na_prawidłowe_funkcjonowanie_organizmu_człowieka.html

///Tekst roboczy W OPRACOWANIU (..)///