WAŻNE - POCZĄTKI
http://www.youtube.com/watch?v=41OynPjQf08
Muszę poruszyć pewien wsteczny dla ESLN temat. Kilka osób, które dopiero zapoznają się z moim projektem ESLN, przysyłają te filmy i mówią “obejrzyj”. Takich filmów jest cała masa, są prawdziwe, ale udziwnione. ESLN jest już bardzo daleko po za nimi! W zasadzie opisywanie wszechświata, pola itp jako siatki jest błędnym założeniem rzeczywistym, ale służy matematykom.
To co widzimy w pierwszej części, fotony z DNA, to są rzeczy mało odkrywcze, stare. Już od wielu lat wiadomo, że ciało ludzkie jest “zapisane” w wielu warstwach materii, nie tylko w fotonach. Po odcięciu kończyny ludzkiej, nadal ją czujemy, i podobnie jest ze wszystkim w przyrodzie. Coś raz zapisane pozostaje tam bardzo długo, ale potem się rozmywa. Możemy być pewni, że ciało umiera, ale pozostajemy jeszcze w strefie zapisu. Czy myślimy wtedy? Czy czujemy? Można sobie samemu odpowiadać.
Podobnie ta sama zapisana tkanka przestrzeni czy “pola” wędruje gdy śpimy. To są wszystkie nasze duchy. One są owszem, ale to my nimi jesteśmy jednocześnie.
Niska wiedza o otoczeniu białkach, fotosyntezie, i wielu innych rzeczach powoduje, że wierzymy w rzeczy “nadnaturalne”, a niezauważamy najprostszych. Pole magnetyczne - to pole zapisu magnetycznego! Jesteśmy zapisywani w nim. Zapisane dane nas powielają, budują, utrzymują i karmią. Nie tkwimy w niczym - i na to coś w czym jesteśmy mamy wpływ całymi sobą. Dlatego jesteśmy w polu magnetycznym. To funkcjonuje tak jak zapisywanie na taśmie magnetycznej, informacji. (odsyłam do wielu artykułów na tej stronie). Ale skala jest inna - NATURALNA.
Wierzymy w mistycyzm naszego ciała, a niestety ciało jest materiałem jak cegła i potrzebuje zaprawy, do tego potrzebujemy wiedzy z biologii. Wychodzi z błędnych założeń wiele błędów przekonaniowych i wiary. Jak choćby teoria niejedzenia i odżywiania się światłem słońca. Tak uczestniczymy w fotosyntezie, ale krwi musimy dostarczać składniki do budowy białek. I już. Inaczej nie będzie, bo jesteśmy tak skonstruowanymi maszynami i funkcjonujemy jak funkcjonujemy w tym systemie ziemskim.
Poprawka myślowa polega na tym, że możemy wchłaniać te składniki jako mikrocząsteczki z otoczenia, jako zaprawa do budowy z cegieł naszego ciała. Nie musi to być skala pożywienia. Jednak musielibyśmy długo ćwiczyć, żeby odzwyczaić od zapisanych już w genach mechanizmów trawiennych, i “ominąć je”, bo pamiętajmy, że organy służą do czegoś konkretnego. żołądek wydziela kwasy, jeśli ich nie zużyje w normalnej pracy trawiennej zaszkodzimy sami sobie. “Cuda” są, ale wynikają z lat ćwiczeń umysłu - to przeprogramowywanie zapisu, to zdolności umysłu (kodowanie swojego życia), a na to jesteśmy za leniwi, to procesy. Dlatego tylko pracowitym i wytrwałym w postanowieniach, odważnym - cudowne efekty będą ofiarowane.
Mistycyzmem nazwijmy sobie cudowny zapis informacji, który może skłonić nasz mózg do działania i wiary. Odzwyczajenia palenia poprzez samo powtarzanie, że nie palimy bo to szkodzi. I już. Odnalezienia źródeł naszych chorób, jeśli tylko o to poprosimy.
Reszta to stymulacje, organów, nerwów, (np akupunktura), które działają szybciej na te rejony cielesne, omijając myślowe.
Dlatego genetyka, biotechnologia itp, i również struktura kodowa ESLN - przyspieszają technologię produkcyjną, pomijając w urządzeniach technologię natury. Wymiana sekwencji DNA, bioklocki - to omijanie czynnika myślowego - bo to samo uzyskamy “wiarą” ludzką, czyli kodowaniem siebie. Ale jak napisałam, ludzie leniwi są i małej wiary - więc nauka idzie im na przeciw.
ESLN to przekłada na nowe własności materiałów budowlanych. Poprzez różnicę siły magnetycznej. Ale to jeszcze uproszczona wypowiedź, bo mamy gęstość, cisnienie i tkankę - do przerobienia.

